piątek, 25 stycznia 2013

cele ?

Nawał zaliczeń minął z czego , jak również i wyników , jestem jak najbardziej dumna. Zbliża się sesja czyli 3 dość duże egzaminy co napawa mnie lekkim strachem jednak myślę, że odpowiednie przygotowanie i nastawienie pomogą mi się z tym uporać . 

Mija już prawie miesiąc od początku roku i mimo, że postawiłam sobie duuużo celów do zrealizowania nie stworzyłam jakiejś konkretnej listy na co wpłynęło wiele okoliczności. Sprawa ta powróciła do mnie niczym bumerang a więc tak : 

Chciałabym aby ten rok : 

1. Był  jeszcze lepszy od poprzedniego, jestem zdania że wszystko możemy ulepszać w jakimś tam stopniu . 
2. Był rokiem w którym popracuję nad organizacją czasu, co prawda staram się ale daleko bardzo daleko mi do jakiejkolwiek perfekcji . Chcę wykorzystywać czas maksymalnie oczywiście z zdrowym rozsądkiem uwzględniając wszystkie aspekty życia. 

3. Chcę skupić się na studiach które coraz bardziej mi się podobają uwzględniając w tym również dobre wyniki i własne zaangażowanie w to co robię . 

4. Chcę powrócić do regularnej nauki języków obcych, angielski na nim chciałabym się skupić najbardziej , niemiecki oraz hiszpański który ostatnio odłożyłam calkowicie. 

5. Chcę powrócić do regularnego czytania książek co uwielbiam jednak zawsze narzekam na brak czasu więc wracamy do błednego kola czyli po raz kolejny organizacja czasu zawodzi. 

6. Chcę nauczyć się grać na gitarze , co rozpoczęłam ale za szybko się niestety poddałam . 

7. Chcę powrócić do śpiewania , nawet w domowym zaciszu. 

8. Chcę  zająć się fotografią jako zwykłe zajęcie które lubię . 

9. Chcę powrócić do gotowania, podszlifować swoje umiejętności również w tej dziedzinie. 

10. Chcę podróżować , już mam kilka planów odwiedzenia pewnych miejsc , pozostaje jedynie zebranie funduszy i duuzo determinacji a może się przecież udać 
. 
11 . Jeśli mowa o funduszach chcę popracować nad oszczędzaniem . 

12. A jeśli chodzi o oszczędzanie , chcę popracować nad własnym stylem jeszcze bardziej chociaż i tak już się bardzo zmienił , ale chcę ' jeszcze' . 

13. Chcę spełniać się w pomocy ludziom, w zwykłych codziennych sprawach również mam nadzieje że pomogą mi w tym praktyki, które rozpocznę niebawem ale także dostrzeganie innym okiem tej zwykłej rzeczywistości która nas otacza. Tak wiele osób potrzebuje zwykłej ludzkiej pomocy, zwykłego pocieszenia . Mam nadzieję ze jeszcze bardziej uda się mi to zauważyć .

14. Chcę rozwijać samą siebie. Chodzi mi tu o podjęcie jakiegoś kursu, bądź szkolenia . 

15. Praca jednak nie tylko wakacyjna . Bo to wlasnie praca wakacyjna daje mi jedyne źródło utrzymania jednak chciałabym znaleźć również coś na '' teraz '' 

16 . Praca nad samym sobą czyli charakterem. Jestem zbyt nerwowa co powinno się zmienić , czasami mówię pewne rzeczy których nie powinnam , powinnam ( znowu się powtarzam )popracować nad bezpośredniością i w ogólnym znaczeniu wadami. 

17.  Poprawić kontakty międzyludzkie , chociaż w tej '' dziedzinie'' jest całkiem nieźle muszę jeszcze trochę popracować. 

18 . Zawsze dbać o siebie, jestem kobietą to normalne ale zawsze można jeszcze bardziej . Już zaczęłam to realizować dbając również o swoje zdrowie poprzez wizyty u lekarzy których dawno nie widziałam. 
19 . Poprawić relacje z rodzicami
. 
20 . Zacząc uprawiać sport
.
21 . Nauczyć się pływać . 

22.Spełniać swoje marzenia tak po prostu 

23, Wykonać wiele rzeczy na których się wcześniej nie odważyłam . Jest ich trochę , czas wziąść się w garść i nie narzekać mogłam zrobić to lub tamto . Bierzemy życie w własne ręce. 

23 No własnie nie narzekamy tylko codziennie ulepszamy własne życie. 

24 . Doceniamy siebie , ludzi nas otaczających i swiat. 

25 Codziennie pamiętam że życie jest piękne ! :) 



poniedziałek, 7 stycznia 2013


Za nami już mija prawie tydzień Nowego Roku . Pierwsze dni były dla mnie niezwykle '' leniwe '' ? . Tak mogę je tak nazwać, moja produktywność spadła do zera a ja robiłam wszystko inne ( oczywiście co nie jest złe ), jednak nie to co powinnam .

Koniec tygodnia dał mi totalnego kopa, w którym zawarł wiele siły do realizacji celów i co niezwykle ważne wewnętrznej radości z życia.

Nowy rok wyznacza również wiele planów i celów a także zmian mam nadzieję na lepsze . Jest ich niezwykle dużo . Jednak''  musimy od siebie wymagać, choćby inni od Nas nie wymagali '' . Postanowiłam korzystać z życia ( jak najbardziej w dobrym znaczeniu tego słowa ) , abym nie musiała żałować : mogłam zrobić to i tamto, pojechać tam i tu. Tyle jest marzeń do spełnienia. Dzisiaj mogę po prostu powiedzieć : życie jest piękne tak po prostu .

Lista planów nie jest do końca sformalizowana , zapewne w lutym pojawi się na blogu w jakiejkolwiek jego namiastce .

Styczeń upłynie mi na nauce . Co jest związane z masą zaliczeń, sesją i wieloma innymi sprawami. Mam nadzieję , że sobie poradzę. Jako ,że to mój pierwszy semestr na uczelni mam pewne obawy, ale przeżyję . :) .

niedziela, 30 grudnia 2012

2012 ?

Zaniedbalam bloga wiem widać to i słychać czuć niekoniecznie nie czuć jednak też :) . Kolejny rok już za kilkanaście godzin ? Cieszę się na to wydarzenie jednakże szkoda mi że ten rok 2012 minął tak niesamowicie szybko. Podsumowania - nie za bardzo za nimi przepadam jednak daja mi one pewien obraz pewnego wycinku rzeczywistości w inny sposób . 

Rok 2012 jaki był ? 
Niesamowity , inny , pełen zmian , piekny. 

Największym osiągnieciem jest pokochanie własnej siebie . Tak dziwne to. Zawsze zmagałam się z kompleksami , nieśmiałością , nie akceptowalam samej siebie. Teraz się wszystko zupełnie zmieniło patrzę w lustro i mogę powiedzieć sobie fajna z Ciebie babka. Jako że miałam duużo problemów , oceniałam siebie jako beznadziejną  , bezsilną itd. Pisząc to nie umiem wyrazić dokladnie czego czuję jednak jestem najzwyczajniej w świecie z siebie dumna .Wiem że mogę zrobić tak wiele . Docenilam swiat który jest taki piękny i życie po prostu życie.

Ten rok przyniósł bardzo duużo zmian . Zdałam maturę na dobrym poziomie który mnie samą zaskoczył jednak studia rozpoczęłam w rodzinnym mieście przez przypadek jednak ten przypadek pokazał mi co naprawdę chce robić w życiu . Naprawiłam duużo relacji nie tylko międzyludzkich jednak również zbliżyłam się na nowo do Boga.

Wyjechałam znowu zagranicę . Pracowałam , kupiłam samochód , wymarzoną lustrzankę , zaczełam uczyć się hiszpańskiego .zaczęłam grać na gitarze , zakochałam się ! . 

I pewnie jeszcze wiele wiele innych rzeczy o których zapomnialam ;p . 


Nie jestem dobra w składaniu życzeń ale po prostu by był on szczęsliwy ! Taki po prostu Wasz ! ;*

piątek, 16 listopada 2012

dam radę ?

Ostatni czas jest zupełnym lenistwem we wszystkim ' prawie' aspektach mojego życia. Wiem , nie do końca zawsze zapominam o jakimś małym osiągnięciu , jednak nie zmienia to faktu , że jestem sama sobą zawiedziona a moje wyrzuty sumienia nie dają mi spokoju . 

Potrzebuję pełnej mobilizacji , motywacji czy czegoś tam jeszcze.  Z drugiej strony okres , który w tej chwili nadszedł  pozwolił mi docenić małe rzeczy w największym tego slowa znaczeniu . Typowe zwolnienie było mi bardzo konieczne, więc może jednak nie jest aż tak źle ? 
Wewnętrznie rozwijam się bardzo głęboko ... zbyt wiele we mnie wrażliwości , współczucia we mnie ? 

Zawsze powtarzam , że wezmę się w garść , ale czy przypadkiem już tego nie zrobiłam ? Za dużo pytań , i rozmyślań mam nad własną osobą jednak moja natura jest taka a nie inna. 


Znowu zaczynam po małej przerwie poprawiać swój świat . Muszę popracować nad organizacją czasu , ponieważ z tym jest najgorzej . Być może jakiś plan , by sie przydał ? I ruszam ulepszać swój mały świat .Mały a jednak ogromny . Czeka na mnie dużo zadań ale nie powoduje to jakiegokolwiek zniechęcenia. 

Damy radę , w jakikolwiek sposób . Uwielbiam swoje pozytywne myślenie , taaa :)

poniedziałek, 12 listopada 2012

każdego dnia.



Każdy z Nas ma marzenia , marzy , dąży do realizacji swoich celów. Chce być coraz lepszym w tej czy innej dziedzinie . Odkrywa sam siebie każdego dnia.

Ja również odkrywam każdego dnia SIEBIE na nowo . Ostatni czas pokazuje mi niesamowite zmiany  w swoim życiu , które zauważyłam dopiero teraz. Jestem inna a to czyni mnie teraz własnie lepszą . Dorastam i jestem najzwyczajniej w świecie dumna z samej siebie. 

 Wpis jakkolwiek nijak może mieć się  do  samorealizacji,  jednak docenienie własnej siebie to wielki krok w realizacji moich  celów.


Mam nadzieję , że każdy z Was może wymienić chociażby jedną rzecz z dzisiejszego dnia z której jest dumny . Każdy jest z Was wspaniały i jestem pewna że nie będzie to tylko jedna rzecz;* 



Witam samą siebie ? ale również i Was dołączając do BLOGOWEJ GRUPY SAMOROZWOJU . Narazie troszkę zagubiona więc wybaczcie :) 



piątek, 2 listopada 2012

. chciałabym ..


Zdecydowanie zbyt wiele czasu spędzam na rozmyslaniu , o tym co zwykle. Tak bardzo bym chciała .. być ?? Perfekcyjna , bez wad ?? Nie to chyba nie to. Ale dlaczego ktoś czegoś takiego od Nas oczekuje bo sama nie rozumiem . 

Chicałabym chciałabym się zmienić, często swoje postępowanie , charakter , zbytnią wybuchowośc i wiele innych rzeczy. Chciałabym cieszyć się z życia, budzić się każdego dnia z uśmiechem na twarzy zamiast ciągłego cierpienia i łez. Chciałabym żeby ludzie byli inni , bardziej wrażliwi na nieszczęscie innych , cieszyli się z sukcesów innych a nie porażek. Chciałabym byc kochana tak prawdziwie , ale co to własciwie znaczy ? 

Tak po prostu chciałabym szczęsliwa , jak każdy z NAS  .


środa, 10 października 2012

dziwnie .. ?


Powoli podnoszę się , robię COŚ dla siebie co niezmiernie mnie cieszy. Denerwuję się , uspokajam i tak w kółko nic nie poradzę że zbyt często denrwuje mnie dzisiejszy świat otaczający mnie. Tak tak własnie mnie . 

Czasami wydaję mi się ,że jestem dziwna napewno to jest też pewnym faktem nie brak mi dziwnych decyzji , zbyt  wielkiej chęci w zmienianie swojego świata , chęć spelniania swoich marzeń , zupełnie inne spojrzenie na świat . Zauważam tą róznicę którą tak zupełnie trudno bardzo trudno wytluamczyć. W mojej wypowiedzi jest wielki chaos jednak to on własnie odzwierciedla moje uczucia w tej chwili . 

Cechuje mnie zbytnia sposobność do rozmyślań nad własnym ' ja ' . Mimo to daleko mi do filozfa ;) . 

W tej chwili pochylam głowę nad klawiaturą komputera, słucham lirycznej piosenki, śpiewam i znowu myślę sobie ....


Cechuje mnie zbytni perfekcjonizm ,  zbyt wielka dojrzałośc w wielu sprawach , tak niestety musiałam zbyt szybko dorosnąć . Uwielbiam spędzać czas z ludźmi jednak potrzebuję również  samotności tak po prostu. Przykład dzisiejszego dnia pokazuje mój wybór : gorąca herbata , gruby koc , pomalowane rzęsy, dobra książka , dobry serial , muzyka odzwierciedlająca moje uczucia ( tak taka jest najlepsza ) zamiast wielkiej imprezy wśród znajomych . 


Czuje się jakoś tak dziwnie ...